Kantor ul. Szewska 6/7NIE POLECAM a wręcz proponuję omijać dużym łukiem!! Przy wpisanym na tablicy kursie za 1 euro 4.20 zł, policzono mi 3.14 zł!! Kasjer kombinował coś dobre 2 min., jakby liczył co najmniej 10k euro, w rzeczywistości sprzwdawałam 30 euro w banknotach. Zorientowałam się, że jest "wałek" kiedy kasjer wydał pieniędze (zł) i paragon. Od razu zarządałam zwrotu moich złotówek. Usłyszałam, że "reklamacji nie uznajemy". Beszczelnie z irytacją w głosie dodał, że to kurs przy MIEJSZYCH KWOTACH i nie on o tym decyduje. Nawet nie chcę myśleć jak mogą być tam okradani w białych rękawiczkach ludzie np. cudzoziemcy. Nie od dziś korzystam z usług kantorów na terenie całej Polski. Pierwszy raz spotkałam się z tak idiotyczną sytuacją - według kwoty wpisanej aktualnie na tablicy, żaden pracownik kantoru nie może zapłacić mniej, ewentualnie więcej (po negocjacji). 1 zł na 1 euro to przegięcie, które śmiało nazywam kradzieżą.